Nowy York znalazł sie na mojej trasie przypadkiem. Szukając biletów z Londynu do San Francisco bardzo ciężko było mi znaleźć połączenia w rozsądnej cenie i w ramach mojego budżetu. Z kupnem biletu musiałam się wstrzymać do momentu otrzymania wizy i jak tylko ją dostałam, rozpoczęłam polowanie na jak najtańsze połaczenie. Bilety bezpośrednie były okropnie drogie dlatego postanowiłam dostać się za ocean a potem szukać domestic flights. Z Londynu przez Dublin do Nowego Yorku, gdzie zatrzymałam się na dwie noce i w poniedziałek poleciałam do San Francisco. Dzięki temu mogłam zobaczyć Nowy York i spotkać się z Kingą, u której się zatrzymałam. Z Anglii wyleciałam w dniu, w którym skończyła się moja umowa o pracę w Ascot. Nad ranem wsiadłam w taksówkę z moją koleżanka…