Pani Daga

Posts from the “Włochy” Category

Sardynia- Sant’antioco

Posted on June 23, 2013

Drugiego dnia wstałam wcześnie bo o 8 i poszłam do sklepu po śniadanie. Zabrałam aparat bo wiedziałam, że nie ma szans na to, że się jeszcze zerwę z łóżka i pójdę porobić zdjęcia. Zamiast skupić się na robieniu zdjęć w drodze do sklepów, zaczęłam rozglądać się co Sardyńczycy mają w ogródkach, próbowałam odgonić się od miejscowych burków, które radośnie szczekały jak koło nich przechodziłam i zastanawiałam się dlaczego wszędzie są znaki zakazu postoju, zatrzymywania się i wjazdu a mimo tego wszyscy bez stresu parkowali i wjeżdżali. Doszłam do wniosku, że znaki są dla turystów bo w sezonie musi ich być pełno i pewnie parkują gdzie chcą. Z drugiej strony ciągle miałam w głowie typowe stereotypy o Włochach.. Odwiedziłam też sklep Chiński sklep i muszę…

Sardynia I dzień

Posted on June 17, 2013

Pięć pełnych dni na Sardynii w maju to chyba najlepsze co mogłam sobie zaserwować przed wyjazdem do Anglii. Wyjazd zaplanowany był bardzo szybko. Dzień przed wylotem do Moskwy mama zapytała mnie “a kiedy ze mną gdzieś pojedziesz?”. Po trzech godzinach cztery bilety na Sardynię były już kupione. W planach było trochę zwiedzania a przede wszystkim plaża i opalanie. W moim przypadku opalenizna była celem numer jeden ponieważ widmo kolejnych wakacji w Anglii bez najmniejszych szans na opalanie mnie przerażało. Lot miałyśmy w poniedziałek o 8 rano z Krakowa. Po wylądowaniu w Cagliari, odebraniu samochodu i zakupach w Auchan dojechałyśmy do miasteczka Pula. W drodze z lotniska wzdłuż drogi były jakieś mokradła i pełno flamingów. Nigdy nie widziałam ich na wolności a jedynie kilka sztuk…