Jadąc gdzieś nie mogę się napatrzeć na nowe miejsca, na ludzi, na domy i cała nową rzeczywistość. Na ogół patrze na wszystko, co nowe przez obiektyw robiąc wszystkiemu zdjęcia. Mam ogromną ochotę podzielić się tym, co zobaczyłam a jak wracam do domu to nagle wszystko opada. Będąc w domu tylko połowa rzeczy robi na mnie wrażenie, przeglądając zdjęcia dochodzę do wnioski, że niczym się te miejsca nie różnią od mojego miasta. Dlatego zawsze odkładam zdjęcia na miesiąc. Nie zaglądam, nie przeglądam nie pokazuję nikomu. Dopiero po czasie przeglądając zdjęcia jestem w stanie wybrać te najciekawsze.
Moskwa 253
Mój pobyt w Moskwie to pierwszy wyjazd na wschód, pierwszy do Rosji i pierwszy do kraju, w którym nie ma alfabetu łacińskiego.

Moskwa 216Moskwa 186Moskwa 024Moskwa 008

Advertisements