var _gaq = _gaq || []; _gaq.push([‘_setAccount’, ‘UA-38604589-1’]); _gaq.push([‘_setDomainName’, ‘panidaga.blogspot.co.uk’]); _gaq.push([‘_setAllowLinker’, true]); _gaq.push([‘_trackPageview’]); (function() { var ga = document.createElement(‘script’); ga.type = ‘text/javascript’; ga.async = true; ga.src = (‘https:’ == document.location.protocol ? ‘https://ssl’ : ‘http://www’) + ‘.google-analytics.com/ga.js’; var s = document.getElementsByTagName(‘script’)[0]; s.parentNode.insertBefore(ga, s); })();

W tym roku majówkę podzieliłam na dwa wyjazdy 😉 Jeden już zaliczony- Benelux. 5 dni w Belgii i Holandii, morze kwiatów i bardzo dużo słońca. W Belgii byłam pierwszy raz a do Holandii zawsze chętnie wracam i szukam nowych miejsc. W tym roku udało się odkryć nowe miasteczka i miejsca na mapie. Niestety mam bardzo mało czasu na pisanie ponieważ muszę nadrobić zaległości związane z wyjazdem i szykować kolejny wyjazd…do Moskwy. Oj tak. Jadę napić się wódeczki z Vladimirem i zobaczyć jak wygląda wiecznie żywy Lenin. Żeby nie trzymać was w niepewności przedstawiam skrót zdjęciowy moich 5 dni w poszukiwaniu wiosny. Udało się 🙂

Advertisements